Turystyka piwna – nowy trend turystyczny

Piwo

Wraz z popularyzacją małych browarów produkujących świetne piwo wśród naszych rodaków coraz popularniejsza staje się turystyka piwna. Zapewne wielu stwierdzi, że piwo jest do picia i nie ma nic wspólnego ze zwiedzaniem. Jednak podróże w poszukiwaniu nowych smaków oraz birofilii mogą być ciekawym sposobem na spędzenie wolnego czasu.

Wyprawa w nieznane regiony kraju, jak i zagraniczne może być niezwykłym przeżyciem dla naszych kubków smakowych. W innych rejonach może być dostępne piwo, którego w naszych rodzimych okolicach nie zakupimy. Podczas wyjazdów zagranicznych możemy spróbować także stylów piwnych, które w Polsce są praktycznie niedostępne.

Innym sposobem realizowania turystyki piwnej jest zwiedzanie browarów. Któż z piwoszy nie chciałby zobaczyć jak wytwarzany jest jego ulubiony napój? Niektóre polskie browary organizują wycieczki podczas których zwiedzający poznają proces warzenia piwa. W browarach zagranicznych (np. czeskich) możliwość zwiedzania dla grup zorganizowanych stała się prawie standardem.

Co oferują gospodarstwa agroturystyczne?

Gospodarstwo agroturystyczne

Jeśli lubujesz się w cichych, czystych i spokojnych miejscach do wypoczynku najlepszym rozwiązaniem wydaje się odwiedzenie gospodarstwa agroturystycznego na Mazurach pośród wielkich polskich jezior w otoczeniu pięknych lasów i malowniczych terenów.

Polska agroturystyka oferuje więcej niż można się spodziewać. W cenie noclegu otrzymać można zazwyczaj bardzo przyzwoite warunki pobytu często wraz z możliwością wypożyczenia kajaka, łódki czy roweru wodnego. W pobliżu często też znajduje się jakaś plaża, a okoliczne kilkanaście kilometrów to z pewnością istny raj dla miłośników wycieczek pieszych lub rowerowych. Na turystów czekają dziewicze tereny, pola usłane makami i lasy pełne grzybów. Z powodzeniem atrakcji wystarczy na zagospodarowanie kilku dni. Często zdarza się, że gospodynie raczą przyjezdnych wieloma smacznymi, regionalnymi potrawami. Wiejski charakter wypoczynku udziela się za sprawą okolicznych mieszkańcy, którzy mogą okazać się niezwykle sympatyczni uczynni i pomocni. Z pewnością podziela się z nami kilkoma pikantnymi historiami, zaproszą na partyjkę szachów i na wspólny wypad wędkarski łódką.

Podsumowując, polska wieś nie musi być wcale cichym i nudnym miejscem, gdzie można jedynie obcować z kurami, kozami i końmi. Wiele miejsc oferuje nam atrakcje (często niecodzienne), których nie moglibyśmy się spodziewać na pierwszy rzut oka.

Imprezy masowe jako atrakcje turystyczne

Impreza masowa

Dobra impreza masowa jest na wagę złota. Z tym chyba każdy się zgodzi. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że stworzyć dobrą imprezę, to nie wszystko. Z wielu przyczyn nie jest wcale tak łatwo utrzymać jej wysoki poziom i atrakcyjność turystyczną.

Imprezy masowe z definicji organizowane są w celu zgromadzenia rzeszy ludzi (przynajmniej tysiąca). Dlatego zazwyczaj mają charakter masowy i egalitarny, a nierzadko wręcz ludyczny. Apelują do emocji, przyjemności. Obiecują rozrywkę, relaks, zabawę, przeżycia estetyczne, nowe doświadczenia. Koncentrują się wokół różnorodnych tematów – sportowych, historycznych, kulturalnych, artystycznych, jubileuszowych bądź wokół określonych formuł. Często imprezy masowe organizują prywatni przedsiębiorcy, pragnący zwiększyć napływ turystów do swojego przybytku, ludzie z różnych środowisk, nierzadko profesjonaliści ub zapaleńcy wiedzeni pasją, chcący nią zarazić innych.

Popularność imprez masowych nierzadko wykorzystują w swoich strategiach promocyjnych producenci znanych marek produktów. Festiwal Lotów na Byle Czym – sygnowany przez Red Bull – czy Open’er, sponsorowany przez browar Heineken, to tzw. energizery tych marek. Sprawiają one, że coraz więcej ludzi pozytywnie kojarzy dany produkt z zabawą, rozrywką, etc. I często festiwale takie stają się marką samą w sobie, co jeszcze bardziej sprzyja producentom produktów, wpływając na wyniki sprzedaży.

Imprezy masowe najczęściej mają charakter cykliczny, zwłaszcza gdy ich idea okaże się trafiona. Nierzadko czerpią ze sprawdzonych wzorców zagranicznych, np. przystanek Woodstock – który od swego słynnego amerykańskiego prekursora zaczerpnął nawet nazwę. Gdyński Open’er powstał na fali popularności dużych europejskich wydarzeń muzycznych, takich jak np. duński Roskilde Festival. Wiele wydarzeń wyrasta jednak z polskiej tradycji, np. jarmarki dziś stanowią ścisłą i w miarę niezmienioną kontynuację dawnych zwyczajów i tradycji, liczącej setki lat. Ważne miejsce zajmują inscenizacje historycznych bitew; z roku na rok zyskują na popularności i szybko się rozwijają. Nieustającym zainteresowaniem cieszą się Święta Miast i sylwestry organizowane przez władze w plenerze, w najbardziej atrakcyjnych miejscach grodów. Największe miasta przeznaczają na organizację imprez noworocznych miliony złotych.

Muzea w Polsce, ktore warto odwiedzić

Muzeum obozu Auschwitz Birkenau

Muzea ustanowione w miejscach pamięci narodowej zazwyczaj nie cieszą się równie dużym zainteresowaniem jak atrakcje turystyczne, zatem frekwencja odwiedzających muzea jest niższa niż w pozostałych ciekawych miejscach w Polsce. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest niewątpliwie nierozrywkowy charakter tego typu miejsc. Ich wyniki frekwencyjne pogarszają się lub pozostają na podobnym poziomie. Wyjątkami są: Muzeum Auschwitz-Birkeanu, Muzeum Powstania oraz oddziały Muzeum Historycznego Miasta Krakowa i Muzeum Wojska Polskiego, które stale zwiększają liczbę zwiedzających.

Tymczasem na świecie udaje się z sukcesem połączyć funkcję upamiętniającą i edukacyjną z formą trafiającą do każdego, zwłaszcza młodego człowieka, najczęściej będącego najbardziej wybrednym odbiorcą. Nie jest to łatwe, gdyż miejsca pamięci narodowej nie powinny kojarzyć się z rozrywką i przyjemnością. W tego typu przypadkach trzeba postępować ostrożnie. Przyznają to chociażby twórcy nowej historyczno- narracyjnej ekspozycji w Muzeum Obozu Auschwitz. Przekazywanie wiedzy o przeszłości nie musi jednak nosić znamion nudnych opowieści słuchanych z pozycji szkolnej ławki. Powinno być ciekawym uzupełnieniem wiedzy książkowej w multimedialnej, różnorodnej i oferującej wiele atrakcji współczesności, aby pozostawać w umysłach w postaci refleksji, wspomnień i emocji na długo po opuszczeniu murów placówki.

Miejsca pamięci narodowej to miejsca specyficzne. Są z pewnością niezbędnymi punktami na kulturowo-historycznej mapie Polski, mimo to często odwiedza się je z obowiązku, jako żelazne punkty na trasie wycieczek klasowych. Chociaż równie wiele osób odwiedza je z głębokiej potrzeby i z zaangażowaniem. Ze względu na treść, niektóre muzea przyjmują tylko gości powyżej 14. roku życia. Miejsca naznaczone tragicznymi wydarzeniami z przeszłości, najczęściej z czasów okupacji hitlerowskiej i stalinowskiego totalitaryzmu, bez wątpienia bardziej emocjonalnie angażują i potrafią, nawet u mniej wrażliwych osób, wywołać przypływ emocji i odczuć. Niewątpliwie zatem dużym walorem i siłą tego typu miejsc jest właśnie ich autentyczny charakter.

Najciekawsze miejsca w Polsce

Pałac w Wilanowie

Najbardziej lubimy to, co już znamy – Taki, zawarty w tytule wniosek nasuwa się po analizie rankingów najpopularniejszych polskich atrakcji turystycznych. Zaledwie trzy spośród nich to miejsca, które powstały w XXI wieku. Pozostałe znajdują się na turystycznej mapie Polski już od wielu, wielu lat. Ma to swoje wady i zalety.

Jednym z naszych najcenniejszych bogactw są zachowane dzikie przyrodniczo obszary, w małym stopniu, a czasem zupełnie nietknięte ręką człowieka. Zainteresowanie, a wręcz najazd turystów na parki narodowe wydaje się naturalny. W kraju, które w 28% pokrywają lasy, ludzie instynktownie poszukują kontaktu z naturą. Większość atrakcji w rankingu to obiekty na powietrzu. Stąd nie powinien dziwić fakt, że aż 8 z 23 polskich parków narodowych znalazło się na liście, zdobywając szturmem całe podium. Zróżnicowanie „oferty” i atrakcyjność dla turystów w każdym wieku sprzyjają powiększaniu ich liczby. Faktem jest jednak, że priorytetem parku jest ochrona przyrody, zatem dbanie o wzrost frekwencji oraz rozwój turystyczny nie jest z pewnością ich celem.

Wśród miejsc kulturowych pierwsze miejsce zajęła kopalnia w Wieliczce, od lat zdobywająca serca turystów, zarówno polskich jak i zagranicznych. Popularne są także różnego rodzaju muzea i dawne rezydencje możnych właścicieli ziemskich, królów, książąt, szlachty – zamki, pałace, wille, dworki mają dla wielu z nas nieprzemijający czar i urok. Pałace w Wilanowie, Łańcucie i Kozłówce, zamek w Niedzicy – wszystkie cieszą się przynajmniej 250-tysięczną frekwencją. Ich zaletą są często pięknie zaprojektowane i dobrze zachowane zabytkowe zespoły parkowe. Idąc w sukurs wielbicielom dawnych zwyczajów, klimatów i nastroju, zarządcy tych miejsc organizują tradycyjne imprezy w oryginalnych wnętrzach, przy użyciu dawnych sprzętów i w tradycyjnych strojach. Począwszy od biesiad, balów, wesel w stylu szlacheckim, poprzez atrakcje takie jak wielkie uczty, skończywszy na wycieczkach w poszukiwaniu legendarnych duchów, krążących po zaułkach licznych rezydencji. Wszak niemal każda może się poszczycić jakąś zagadkową, romantyczną, a nawet mrożącą krew w żyłach i tragiczną historią. Można też wziąć w turnieju rycerskim, łuczniczym czy wreszcie w rekonstrukcji bitwy oraz innych spektakularnych wydarzeń historycznych. Coraz większy obszar zajmuje także turystyka biznesowa i różnego rodzaju wyjazdy integracyjne, połączone z korzystaniem z atrakcji i aktywnym spędzaniem czasu.